 |
 |
|
 |
Zapraszamy do lektury artykułu o "Koncercie Karnawałowym z Sercem"
oraz do galerii:
Konferencja - "Prawa młodości, prawa starości"
Karnawałowo w Sędziszowie.
Uczniowie Liceum Ogólnokształcącego w Sędziszowie przygotowali
bal karnawałowy dla swoich młodszych kolegów i koleżanek
ze szkoły. Warunkiem uczestnictwa w zabawie był różowy element
garderoby, np. krawat, wstążki we włosach, pantofelki itp. Bal nosił
nazwę „W różowym saloniku’. Licealiści przygotowali rytmiczne,
muzyczne przeboje oraz konkursy z nagrodami, np. taniec
z balonikiem i z gazetami, zgadywanki, wybrano roztańczoną
uczestniczkę i uczestnika, najbardziej pomysłowy strój oraz króla
i królową balu. Ogromną niespodziankę sprawił organizatorom
burmistrz Sędziszowa Wacław Szarek. Wkroczył na salę
w towarzystwie ubranej na różowo uczennicy klasy IIa Pameli
Kołkowskiej. Na nasz bal założył różowy krawat, w dłoniach trzymał
różowy wiklinowy kosz wypełniony po brzegi lizakami. Otworzył bal
i z nieukrywaną radością wziął udział w konkursie tanecznym, który
poprowadził Jarek Urbański z IIIb. W rytm piosenki „Wyginam śmiało
ciało”, burmistrz w otoczeniu uczniów odważnie i z zaangażowaniem
wykonywał w układ taneczny. Wszyscy uczestnicy konkursu
otrzymali nagrody, a były to breloczki - odblaski. Nagrody wręczył
policjant z komisariatu w Sędziszowie Pan Sławomir Kunicki,
ze słowami przestrogi, że zawsze na drodze zwłaszcza po zmroku
warto być widocznym, a ta nagroda ma o tym przypominać. Poza
obowiązkowym wręczaniem nagród pan policjant wziął udział
w korowodzie tanecznym. Miło było patrzeć, jak świetnie bawi
się z uczniami. Przez cały czas trwania balu, jego uczestników
zabawiali i zachęcali do tańca Dawid Gajos i Krzysiek Laprus z IIb.
Ich niesamowite poczucie humoru i zaangażowanie sprawiły,
że wszyscy bawili się wesoło. Poczynania swoich uczniów uważnie
śledził dyrektor liceum Pan Piotr Jaros, który także uległ talentowi
wodzirejów i dał się namówić do rytmów w stylu: „Jedzie pociąg
z daleka” i „ Kaczuchy”. Należy wspomnieć, że w zabawie uczestniczyli
również gimnazjaliści, którzy z wiadomych względów nie mogli mieć
w sali gimnastycznej lekcji wychowania fizycznego. Miło było patrzeć
jak podrygują z maluchami. Wspaniale sprawili się rodzice.
Dla wszystkich uczestników balu przygotowali kanapki, faworki,
owoce i herbatę. Za to wszystko organizatorzy bardzo serdecznie
im dziękują. Skąd pomysł balu? To proste – odpowiadają
organizatorzy. Trudno funkcjonuje się w szkole, do której
uczęszczają klasy zero, uczniowie podstawówki, gimnazjum i liceum.
Każdy z nas ma inne potrzeby, a w szczególności różnimy
się wzrostem. Na bal przygotowany przez nas - najstarszych w szkole
zaprosiliśmy najmłodszych, dla których pierwszy pobyt w tak dużym
budynku może być zaskoczeniem. Żywimy nadzieję, że będziemy
przez młodszych kolegów i koleżanki, a także ich rodziców, którzy
przez cały czas nam się uważnie przyglądali, postrzegani z nieco
lepszej perspektywy niż dotychczas. Organizatorzy balu: Dawid Gajos
Krzysztof Sobota, Karolina Bielas, Justyna Świerczyńska, Sylwia
Podsiadło, Karolina Cichopek, Pamela Kołkowska, Aleksandra
Wydrych, Dawid Sułecki, Agata Frejowska, Daniel Janus, Michał
Zapalski, Grzegorz Bróg, Artur Sołtys, Stanisław Tutakiewicz,
Michał,Pajęcki, Michał Pluta, Anna Białas, Eliza Molenda wraz
z nauczycielem Grażyną Grochowina składają podziękowania: Panu
Wacławowi Szarkowi – burmistrzowi Sędziszowa, Pani Bożenie
Wójcik radnej Sędziszowa, Pani Krystynie Galant z Rady Rodziców
Liceum Ogólnokształcącego, Radzie Rodziców Gimnazjum, Radzie
Rodziców Szkoły Podstawowej nr 1im. T. Kościuszki
oraz Stowarzyszeniu na Rzecz Rozwoju Oświaty, Kultury i Sportu
Miasta i Gminy Sędziszów, które ufundowało nagrody
dla uczestników konkursów. Dziękujemy także wszystkim, którzy
przyjęli nasze zaproszenie i tak licznie przybyli na bal.
<< Zdjęcia z balu >> |
"Z BABCINEJ SPIŻARNI"
W Sędziszowie rusza nowy projekt finansowany przez Unię
Europejską – Z babcinej spiżarni.
Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Oświaty, Kultury i Sportu Miasta
i Gminy Sędziszów pozyskało środki finansowe na nowy projekt
edukacyjny.
Młodzież z Sędziszowa działająca w Stowarzyszeniu oraz inni
uczestnicy aż do czerwca 2010 r. będą pracować w projekcje pod
nazwą „Z babcinej spiżarni”. W projekcie są zplanowane warsztaty,
sympozja, konkursy, koncerty w których zostanie poruszona
problematyka różnic pokoleniowych. Pomysłodawcy projektu chcą
pokazać jego odbiorcom zarówno uroki, jak i ciemne strony starości
oraz prawa jakimi się rządzą młodość i starość. Przez 12 miesięcy
młodzi ludzie będą pracować nad kształtowaniem postaw
w stosunku do ludzi starszych.
Nadrzędnym celem projektu jest zwrócenie uwagi społeczeństwa
na starość w szerokim kontekście. Jarek Urbański z Białowieży –
koordynaror projektu tak określa jego główne założenia: chcemy
pokazać, że starość może być piękna z całym nieskończonym
bagażem życiowych doświadczeń. Zachwyca nas w starszych ludziach
to, co kryje ich pamięć, umiejętności i wspomnienia. Pokażemy,
że starość jest wtopiona w upływający czas, z którego na razie nie
zdajemy sobie sprawy. Na przykładzie starego zamku, jego piękna
i historii udowodnimy, że starszy człowiek, niczym zamek skrywa
swoje tajemnice, ma fascynujące wspomnienia i swoją historię,
a opowiadana po wielokroć historia staje się za każdym razem inna,
znacznie piękniejsza. Ponadto poruszymy sprawę konfliktu
międzypokoleniowago, na przykładzie zamiłowań i upodobań
muzycznych. Na projekt dostaliśmy 5600 euro z funduszy Unii
Europejskiej. Swoje wsparcie zagwarantował nam Burmistrz
Sędziszowa Pan Wacław Szarek, który zawsze ceni nasze nasze
pomysły, zachęca do aktywności i samodzielnego pozyskiwania
funduszy. Ten projekt podoba mu się szczególnie ze względu
na problematykę, której dotyczy.
|
 |
|
 |
|
|
|
 |
 |
|